Obniżenie opłat emisyjnych o 27% w zakładzie metalurgicznym w Radomiu
Zmodernizowaliśmy system odciągów pyłów i zmieniliśmy paliwo w piecach grzewczych. Klient uniknął kar środowiskowych i zmniejszył roczne koszty operacyjne.
Radomski Zakład Odlewniczy Sp. z o.o. zmagał się z rosnącymi opłatami za wprowadzanie pyłów i gazów do powietrza. Nasz audyt wskazał dwa główne źródła problemu: stary kocioł grzewczy oraz nieszczelny system odciągów stanowiskowych. Dzięki precyzyjnym zmianom technicznym zakład obniżył te opłaty o dokładnie 27.4% w skali roku.
Wyzwanie
W lipcu 2024 roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w odlewni w Radomiu. Wykazano przekroczenia dopuszczalnych stężeń pyłu zawieszonego PM10 o 14% ponad normę określoną w pozwoleniu sektorowym. Zakładowi groziła natychmiastowa kara administracyjna w wysokości 43 200 złotych, a dotychczasowy roczny koszt opłat emisyjnych odprowadzanych do Urzędu Marszałkowskiego wynosił już 118 400 złotych.
Głównym problemem technicznym był kocioł węglowy WR-1 o mocy nominalnej 1.2 MW, używany do ogrzewania hal produkcyjnych, oraz przestarzała instalacja odpylania sucho-cyklonowego przy stanowiskach szlifowania odlewów. Urządzenia te pracowały bez modernizacji od 2013 roku. Znamy unijne dyrektywy od podszewki, więc wiedzieliśmy, że nowe normy MCPD uderzą w ten zakład najpóźniej w kolejnym sezonie grzewczym.
Podejście
Prace projektowe rozpoczęliśmy 12 sierpnia 2024 roku od szczegółowego pomiaru przepływu powietrza w 8 odciągach miejscowych. Nasz dwuosobowy zespół inżynierów spędził 3 dni na hali produkcyjnej, mierząc stężenie pyłu za pomocą analizatora optycznego DustTrak. Odkryliśmy nieszczelności na łączeniach rur, przez które uciekało aż 31% podciśnienia roboczego.
Liczymy konkretne tony i złotówki, dlatego w drugim kroku przeanalizowaliśmy bilans paliwowy kotłowni. Porównaliśmy koszty modernizacji starego kotła węglowego z przejściem na lekki olej opałowy oraz na pellet drzewny klasy A1. Po wyliczeniu stóp zwrotu (gdzie uwzględniliśmy spadek opłat za emisję dwutlenku siarki i pyłów) przygotowaliśmy plan zmian, który dyrektor fabryki zatwierdził 4 września 2024 roku.
Rozwiązanie
Pierwszym krokiem była wymiana filtrów cyklonowych na nowoczesny filtr workowy z automatyczną regeneracją impulsami sprężonego powietrza o wydajności 15 000 m³/h. Uszczelniliśmy instalację odciągową na długości 42 metrów bieżących rurociągów, instalując nowe przepustnice regulacyjne przy 6 stanowiskach szlifierskich.
W kotłowni zastąpiliśmy kocioł węglowy nowym kotłem na pellet drzewny o mocy 950 kW z palnikiem wrzutowym. Zainstalowaliśmy także system ciągłego monitoringu parametrów spalin, który wysyła dane o temperaturze i ciśnieniu bezpośrednio do panelu kierownika utrzymania ruchu. Całość prac instalacyjnych zakończyła się 28 października 2024 roku, bez wstrzymywania pracy głównej linii odlewniczej. (By the way, montaż filtrów przeprowadziliśmy podczas planowanej, weekendowej przerwy technicznej, żeby nie generować przestojów na produkcji).
Rezultaty
Wdrożone zmiany przyniosły natychmiastowy spadek emisji pyłów o 68% oraz całkowitą eliminację emisji dwutlenku siarki z procesów grzewczych. Roczne opłaty środowiskowe odprowadzane do Urzędu Marszałkowskiego spadły z poziomu 118 400 złotych do 85 950 złotych. Zakład w Radomiu przeszedł pomyślnie ponowną kontrolę inspektoratu w listopadzie 2024 roku, uzyskując pełną zgodność z normami bez żadnych kar finansowych. Prosto o ekologii w przemyśle – bez zbędnego gadania, tylko twarde dane.
Harmonogram
-
12–14 sierpnia 2024Pomiary pylenia i nieszczelności odciągów na hali szlifierskiej.
-
4 września 2024Zatwierdzenie projektu modernizacji i bilansu paliwowego przez zarząd.
-
11–13 października 2024Montaż nowego filtra workowego o wydajności 15 000 m³/h.
-
28 października 2024Uruchomienie kotła na pellet o mocy 950 kW i testy spalin.
-
14 listopada 2024Odbiór techniczny, rozliczenie dotacji i końcowy raport emisyjny.
"Obawiałem się, że modernizacja odciągów zatrzyma odlewnię na dwa tygodnie i stracimy kluczowe zlecenia. Fundacja zaplanowała jednak prace weekendowo, a montaż kotła zrobili bez przestojów w produkcji. Opłaty spadły o ponad jedną czwartą, a kontrolę WIOŚ przeszliśmy bez stresu."